Bardzo długo zastanawiałam się jak napisać pierwszy post (CAŁE 5 MINUT) i wydaje mi się, że moja osoba raczej nie jest ciekawa, więc na razie napisze czemu założyłam tego bloga.
Ta decyzja była bardzo spontaniczna.
1.Są wakacje
2.Umieram z nudów
Tak, wydaje mi się, że są to najważniejsze powody, po za tym zawsze chciałam być taką mega znaną blogerką, ach te marzenia... Raczej się nie spełnią, ponieważ mam zamiar prowadzić bloga jako anonim, może kiedyś się ujawnię albo i nie.
Głównie oczekuje tego, że będę się dobrze przy tym bawić i mam nadzieję, że nie znudzi mi się po miesiącu tak jak wiele moich dawnych zainteresowań. (w ciągu kilku lat sporo się tego zebrało: taniec, jazda konna, strzelanie, plastyka, szkoła muzyczna... o boże muszę zrobić coś ze swoim życiem, nie spodziewałam się, że jest aż tyle tego).
Moim kolejnym skrytym gdzieś tam głęboko marzeniem jest, żeby ktoś to czytał. Chętnie poznam jakieś inne zwariowane osoby. Za jakiś czas podam swojego maila na którego możecie do mnie pisać, wysyłać zdjęcia i tak dalej.
Myślę, że jak na pierwszy wpis to całkiem sporo naskrobałam, trzymajcie kciuki żebym was nie opuściła zbyt szybko i nie zanudziła na śmierć. Postaram się pisać dość często, opisywać wam to co robię i to co czuję, ponieważ to będzie tak jakby mój pamiętnik :D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz