niedziela, 29 listopada 2015

29.11.2015

Wielki powrót Tajnej Z?
Nie.
Naszła mnie nagła fala inspiracji i postanowiłam się tym... podzielić z Wami? Oczywiście tylko jeśli ktoś to czyta :)
Mam teraz taki okres życia, który spotyka każdą nastolatkę/nastolatka - bez wyjątku.
Konkretnie chodzi mi o pragnienie zdobycia czegoś co jest nie osiągalne, nie możliwe do zdobycia itd.

Mogą to być jakieś głupie kompleksy typu ''Jestem brzydka'', ''Nikt mnie nie lubi''. Takie myślenie nie pojawia się z dupy, coś na to musi wpłynąć, jakiś czynnik zewnętrzny. Głupie, niewinne żarty kolegów? Znam to...
Chyba każdy z nas, marzył o byciu szkolną elitą, prawda? Nikt nie wie co fajnego jest w posiadaniu niezliczonej ilości znajomych na fb ale co drugi nastolatek tego pragnie. Potem idziesz przez miasto i jesteś wstanie co drugiej osobie powiedzieć ''cześć'', bo przecież zaprosił Cię na fb. Ale po co?
Kiedy jesteś zbyt nie śmiały, żeby odezwać się towarzystwie, które mogło by ci zagwarantować spełnienie twojego marzenia to możemy przybić sobie piątkę :)
RADA NUMER 1
Zostań sobą i miej gdzieś zdanie innych.





1 komentarz:

  1. Świetnie piszesz, bardzo spodobały mi się twoje posty ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie, dopiero zaczynam ---> http://mylittleworldlifelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń