Hmm... mam dziwne uczucie, że jedyną osobą jaka będzie to czytać będę ja i mój kot. Niezbyt mi to przeszkadza ale w sumie, fajnie by było mieć jakiś czytelników. Może kiedyś będę tak znana jak te wszystkie szafiarki? Bez obaw, nie będę publikowała tu tylko takich postów jak one, czasem może trafić się coś o modzie ale bez szaleństw. Najprawdopodobniej będzie to tylko mój styl ubierania, ale nie obiecuje ( jeszcze nie wiem co mi może uderzyć do głowy ).
Może teraz coś o mnie?
Jestem nastolatką z bujną wyobraźnią i gromadką jeszcze bardziej szalonych przyjaciół.
Mam długie ciemne włosy, zbyt duże niebieskie oczy i druty na zębach, które według mojej pani ortodontki mogą zmienić życie na lepsze.
Według moich rodziców jestem dzieckiem internetu, co raczej nie jest prawdą jeśli spojrzy się na moich kolegów, którzy całymi dniami siedzą przed komputerem i grają w jakieś dziwne rzeczy, których nigdy nie ogarnę.
Nie jestem zbyt wysportowana, bieganie na czas jest po prostu najlepszym co mnie w życiu spotkało - czujecie ten sarkazm? Jeśli chodzi o piłkę, to moja nauczycielka stwierdziła, że najlepiej będzie dla mnie, jeśli nie będę się do niej zbliżać.
Jak może już ktoś zauważył wchodząc na bloga, uwielbiam różowy. Kiedyś myślałam, że to kolor dla małych dziewczynek i lalek Barbie, ale mi się to serio podoba. Jestem bardzo pozytywną osobą, co można by od razu zauważyć po moim stylu ubrania. Rzadko kiedy jestem ubrana na czarno, zazwyczaj są to jasne kolory. W szkole zimą wszyscy mają jakieś ciemne kurtki jakby wrócili z pogrzebu, a ja wyskakuję w różowo-niebieskiej lub fioletowej. Moi przyjaciele są do tego całkowicie przyzwyczajeni.
Można też powiedzieć, że jestem Directioner. Wszystko przez Larrego. Możliwe, że niektórzy hejtują 1D i nie dziwie się temu, ponieważ jest kilka zespołów, wobec których też nie jestem miła, więc może to dziwne ale nie mam nic przeciwko hejterą. Każdy może wyrazić swoje zdanie, oczywiści w granicach rozsądku. Musze przyznać, że niektóre gify z 1D i napisem np. "Zabić to zanim złoży jaja'' mnie również śmieszą. No bo halo... to jest internet, tu każdy może robić co mu się żywnie podoba i nadal może pozostać anonimowy.
Co do anonimowości, nie mam zamiaru się ujawniać, ponieważ będę tu pisała różne szalone rzeczy do których przy ludziach w rzeczywistości bym się nie przyznała.
Jest też kilka rzeczy o które chciałabym was prosić moi kochani czytelnicy (jeśli istniejecie gdzieś poza moją wyobraźnią). Fajnie by było żebyście zostawili po sobie ślad w postaci komentarza, pokażcie, że żyjecie :D Możecie mnie pytać o rożne dziwne na które możliwe, że będę wstanie odpowiedzieć. Mogę także podać mojego meila, ale na to musicie zasłużyć. Chcę zobaczyć jakiś komentarz pod moimi wypocinami, których możliwe, że nie przeczytacie, bo stwierdzicie, że to jest za długie. Jeśli komuś się uda to gratuluję i zostaw po sobie ślad. :D
Tajna Z...
XOXO


Czyżbym była pierwsza? Super! Świetny blog i widać że jesteś osobą z charakterem, jesli wiesz co mam na myśli :)
OdpowiedzUsuńZa każdy komentarz się odwdzięczam!
http://postanowie.blogspot.com/
Świetny blog, czekam na więcej :) powodzenia i pozdrawiam
OdpowiedzUsuńhttp://missstyle21.blogspot.com/
Kiedy kolejny post? (Już nie mogę się doczekać, fajnie opisane :j )
OdpowiedzUsuńMoże też zechcesz mnie odwiedzić ;)
http://jestemtwoimbratem.blogspot.com